Kraków - 8.05.2019
Przy okazji ostatniej wizyty w Polsce wybraliśmy się na
wycieczkę do Krakowa. Już od dawna mieliśmy w planie odwiedzić smoka
wawelskiego ale dopiero teraz doszło do realizacji.
Mimo że do Krakowa mamy tylko 90 km droga zajęła nam ponad 2
godziny. Krakowskie korki, przebudowy i chęć zaparkowania koło Wawelu skutkują
długą drogą do celu.
Oczywiście, wycieczkę zaczęliśmy od odwiedzenia smoka, który
co 5 minut zionął ogniem.
Następnie przeszliśmy przez wzgórze wawelskie, choć nie wchodziliśmy
do samego muzeum (tę przyjemność zostawimy sobie na czasy, kiedy nasze chłopaki
będą trochę starsze, a co za tym idzie więcej z tego wszystkiego zrozumieją). Schodząc ze wzgórza
odwiedziliśmy Smoczą jamę.
Kolejnym punktem wycieczki był rynek krakowski i Kościół
mariacki, gdzie udało nam się wysłuchać hejnału mariackiego. Będąc na rynku nie
można nie odwiedzić samego kościoła i ołtarza Wita Stwosza. Podczas kupna biletów… NIESPODZIANKA… środek Krakowa, mnóstwo turystów, XXI wiek i… brak
płatności kartą, tylko gotówka (sic!). Niestety,
mieliśmy pecha, cały ołtarz i organy są w remoncie, ale resztę kościoła mogliśmy już podziwiać bez przeszkód.
Następnie wybraliśmy się na spacer od rynku, przez Barbakan i park, w stronę dworca Głównego PKP
gdzie zobaczyć można wystawę „Historia Polski” stworzoną z klocków Lego. Muszę przyznać, że wystawa mnie zauroczyła.
Wspaniały sposób na przedstawienie historii za pomocą nowoczesnej technologii i
klocków Lego. Najbardziej podobała nam się Bitwa pod Grunwaldem, w której użyto ponad 12.000 koników lego! Z jednej strony sali rozstawione są
wojska polsko-litewskie, z drugiej zaś krzyżackie. Całe pole bitwy jest doskonale odzwierciedlone zgodnie z danymi historycznymi. Co pewien czas wyświetlany jest film opowiadający o samej
bitwie. Poza tym na wystawie zobaczyć można: gród w
Biskupinie, Jasną Górę, bitwę o Oliwę, obronę Westerplatte, itp. Za całego serca polecam tę wystawę :)
Po drugiej
stronie budynku znajduje się wystawa figur stalowych.
Na koniec wycieczki wstąpiliśmy do „Muzeum Żywych Motyli”. Muzeum
mieści się w niedużym mieszkaniu w
centrum Krakowa gdzie zobaczyć można króliki, papugi i cudowne motyle (zarówno te żywe, jak i te w gablotach).
Koszty: (2
dorosłych i 2 dzieci)
Parking: 6
godzin – 36 zł
Smocza Jama –
20 zł
Kościół
Mariacki – 30 zł
Wystawa Lego
i Figur stalowych (bilet rodzinny na obie wystawy) – 145 zł
Muzeum
Żywych Motyli – 58 zł
Podsumowując:
Plusy:
+ poznanie
Polskiej historii poprzez zwiedzenie dawnej stolicy Polski
+ możliwość posłuchania
hejnału mariackiego na żywo
+ nauka
przez zabawę
Minusy:
- krakowskie
korki
- w wielu
miejscach nie można płacić kartą
- tłok i
kolejki
































Komentarze
Prześlij komentarz